Przemiana gazowa w mięśniu

Mięsień żywy, podobnie jak wszystkie tkanki, pochłania tlen i wydziela dwutlenek węgla. Wielkość tej przemiany gazowej nie idzie równolegle z pobudliwością mięśnia, gdyż nie zmienia się po jej zniknięciu, np. wskutek zanurzenia mięśnia do roztworu cukru trzcinowego. Po wycięciu z organizmu mięśnia oddychanie jego szybko słabnie i ciągu pięciu godzin spada do polowy albo i mniej wielkości początkowej, nawet wtedy jeżeli pobudliwość zostaje bez zmiany (Thunberg). Zdaje się, że pewną rolę gra tutaj niedostateczne zaopatrzenie mięśnia tlen; będąc zawieszony powietrzu, a nie otrzymując go po przez naczynia krwionośne, mięsień, nawet najcieńszy, jest zawsze w powietrzu w stanie lekkiego przyduszenia, to też zwykle doświadczenia czynimy w czystym tlenie, ale i tu prawdopodobnie oddychanie nie odbywa się normalnie. Stan czynny, skurcz jest ze zwiększeniem przemiany gazowej ; można to stwierdzić na mięśniu wyciętym równie dobrze, jak mięśniu pozostawionym w warunkach normalnych. Godny zanotowania jest szczegół, stale spotykany w tych doświadczeniach, mianowicie wzmożenie oddychania trwa jeszcze bardzo długo po skończeniu skurczu mięśni. Powstają widocznie w nim jakieś produkty, które następnie dopiero podlegają utlenieniu. Poznaliśmy już cały szereg zmian, jakie się rozgrywają w mięśniu czynnym, widzieliśmy, że wtedy zachodzą w nim wzmożone procesy utleniania —wypada obecnie zapytać, jakie składniki mięśnia podlegają tym „procesom : białka, węglowodany, czy tłuszcze ? Innemi słowy, stawiamy pytanie, co jest źródłem energii mięśniowej, która przecie może powstawać tylko kosztem owych przemian chemicznych. Niestety jednak odpowiedzi stanowczej do obecnej chwili na to pytanie dać nie możemy, pomimo olbrzymiego nakładu pracy, włożonego w zbadanie tego zagadnienia. Podług jednych zasadniczą rolę odgrywają przytem substancye bezazotowe (Ficki Wislicenus), Inni upatrują źródło pracy mechanicznej w białku. Zresztą doświadczenia dotychczasowe, o których będzie mowa w rozdziale o przemianie materyi, rozstrzygnąć owej kwestyi nie mogą; ani substancye pokarmowe nie wchodzą bez zmian do mięśnia, ani też produkty rozpadu żywej zarodzi nie znajdują się bezpośrednio w moczu. Zdolności syntetyczne komórki zwierzęcej są większe niż dawniej przypuszczano i mięsień nawet z ciał białkowatych może tworzyć dla swych potrzeb ciała bezazotowe, odwrotnie zaś produkty azotowe jego działalności mogą być zatrzymane i dalej użyte w organizmie dla tworzenia zwiv,ków o wiele więcej skomplikowanych. [podobne: USG genetyczne, endometrioza stopnie, USG piersi ]

Włókno mięsne

Godną uwagi jest rzeczą, że szeregi podobne kationów otrzymujemy badając wiele koloidów przez chlorki metali alkalicznych. Zwrócić należy jeszcze uwagę na szczegół następujący: już poprzednio zauważyliśmy, że włókno mięsne jest dla soli nieorganicznych nieprzepuszczalne, utraty przeto pobudliwości w roztworach nieelektrolitów nie można sobie tłumaczyć jako wyługowania soli z wnętrza włókna; analizy bezpośrednie również tego dowodzą. Zjawisko przeto musi się rozgrywać na powierzchni, w błonie włókna mięśniowego, w której muszą, się zmieniać własności koloidalne. Ze mamy tu do czynienia z własnościami koloidów, tego dowodzi przede wszystkiem wyżej opisany szereg kationów oraz wpływ anionów, do którego zaraz przejdziemy. Dla zbadania tej sprawy mięśnie z roztworu cukru przenosimy do roztworu soli sodowych, a koncentracyi mniej więcej odpowiada NaCl; każdy taki roztwór czynimy izosmotycznym z mięśniem przez dodanie cukru trzcinowego. tych warunkach mięśnie, które w czystym roztworze cukru straciły swą pobudliwość, odzyskują ją z powrotem. Jeżeli jednak będziemy mięsień drażnili, to prędkość, z jaką wystąpi znużenie, okaże sie zależną od użytego anionu. Najlepszym okazuje się rodanek SCN, potem jodek I, i t. d, słowem otrzymujemy szereg nastepujący:

SCN < I < Nog. Br < Cl < CHZ COC) < S04, winitn < cytrynian

Szereg ten zupełnie odpowiada zdolności anionów do stężania koloidów np. białka. Widzimy jeszcze, że własności stanu koloidalnego wywierają wielki wpływ na własności mięśnia. Opis powyższy był rozmyślnie uproszczony i miał służyć jako pierwsze przybliżenie. W rzeczywistości zjawiska są więcej skomplikowane. Przede wszystkiem dobroczynny wpływ wielu powyżej opisanych anionów występuje tylko wtedy, jeżeli ich koncentracya jest i przywołują one skurcze stale, kończące sie śmiercią mięśnia. Anion Cl pod tym względem jest najmniej szkodliwy i mięsień żaby w roztworze Nacl długo zachowuje swą pobudliwość, w odpowiednim zaś roztworze jodku lub rodanku ginie, jakkolwiek te ostatnie w koncentracyi słabej lepiej przywracają pobudliwość. Pozatem roztwory zawierające jeden tylko kation są ostatecznie zawsze szkodliwe. W roztworze 0,7% NaCl, czyli izosmotycznym z mięśniem, po pewnym czasie zaczyna on wykonywać rytmiczne drgania (szczególniej jeżeli roztwór z lekka zalkalizować Na, H P04) a potem traci pobudliwość, zjawiska te można przerwać do kationu Ca w postaci CaC12. Okazuje się, że istnieje pewne ustosunkowanie kationów, przy którem mięsień najdłużej zachowuje swą pobudliwość normalną; jako anion służy Cl, który okazał się dla mięśnia najodpowiedniejszym. Roztwór taki, noszący nazwę roztworu Ringera na litr wody powinien zawierać winien g NaCl, CaC12, KCI i NaHCOa; ta ostatnia sól służy do zobojętnienia tworzącyeh się w mięśniu kwasów. [podobne: USG genetyczne, endometrioza stopnie, USG piersi ]